Dżem dobry.
Tutaj Super Kot. Serio, muszę zacząć być na tym blogu systematyczna ;-; od stycznia jest to moja czwarta notka... niedługo postaram naskrobać się coś o pakietach vip. W każdym razie, dziś nie o tym mowa. Lecz o tygodniu unikatów. Pierwszego w tym roku oraz pierwszego 'mojego'. I zaznaczam na samym początku - nie, nie lubię tygodniów. A tego w szczególności. Już chyba wszyscy wiedzą dlaczego.
I zaznaczę jeszcze jedno - tydzień uni nie jest dla mnie 'zwyczajnym' motywem i ciężko byłoby mi go ocenić, więc zwyczajnie tego nie zrobię, lecz tylko go omówię.
Tutaj Super Kot. Serio, muszę zacząć być na tym blogu systematyczna ;-; od stycznia jest to moja czwarta notka... niedługo postaram naskrobać się coś o pakietach vip. W każdym razie, dziś nie o tym mowa. Lecz o tygodniu unikatów. Pierwszego w tym roku oraz pierwszego 'mojego'. I zaznaczam na samym początku - nie, nie lubię tygodniów. A tego w szczególności. Już chyba wszyscy wiedzą dlaczego.
I zaznaczę jeszcze jedno - tydzień uni nie jest dla mnie 'zwyczajnym' motywem i ciężko byłoby mi go ocenić, więc zwyczajnie tego nie zrobię, lecz tylko go omówię.